Wstaję dość wcześnie rano, późno chodzę spać a i tak się nie wysypiam, i nie mam prawie wcale czasu wolnego. Doba ma za mało godzin! Czytaj dalej
Archiwa tagu: karololszak
Life
Dzisiejszy wpis poświęcę wynikom z egzaminów gimnazjalnych, mojemu świadectwu, i jakie będzie mieć to odzwierciedlenie w mojej liczbie punktów do szkoły średniej ogółem.
Czytaj dalej
Wróciłem z pielgrzymki
Z pielgrzymki wróciłem 6ego maja, rano. Powoli zbierałem się do tego wpisu, ale jak zwykle – było jeszcze milion rzeczy do zrobienia ;)
Czytaj dalej
Wyjazd
Wygrałem w konkursie w naszej parafii ;D i wyjeżdżam do Włoch. Wracam 6 Maja. Główny cel: beatyfikacja JPII. Po drodze m.in. Schio, Padwa, San Giovanni Rotondo, Manopello, Asyż, Loreto; może uda się też zwiedzić Wenecję ;)
Testy gimnazjalne
Testy gimnazjalne są już za mną, pomyślałem że podzielę się pytaniami z Wami – ciekawe jak Wy byście sobie poradzili! ;)
Czytaj dalej
Finał wojewódzkiego konkursu z informatyki
W piątek pojechałem do Gdyni, na finał wojewódzkiego konkursu z informatyki. Etap szkolny i rejonowy poszły dość gładko, ale ten mnie trochę zaskoczył… Czytaj dalej
Niebezpieczna koszulka ;-)
Wziąłem udział w ankiecie, o której mowa tutaj, i znalazłem się w gronie pierwszych 20 osób, które je wypełniły. Tym samym, stałem się szczęśliwym posiadaczem T-shirt’a z logiem Niebezpiecznika, długopisu i dwóch naklejek ;) Czytaj dalej
Full disclosure: „bezpieczeństwo” na GG.pl
GG Network S.A. wciąż się rozrasta – powstają nowe usługi, serwisy, portale… Liczba użytkowników ich komunikatora jest liczona w milionach. Za użytkownikami idą (poufne) dane, i spółka ta musi dbać o ich bezpieczeństwo. Często jednak nie jest to takie proste, jakby się zdawało… Czytaj dalej
Drugi konkurs (aktualizacja)
Dzisiaj byłem na konkursie z Informatyki. Zadania były moim zdaniem banalne, chociaż chłopacy mówili że taki proste to nie były :P (Mówili, że dużo strzelali.) Liczę na to, że dostanę się do następnego etapu, pewność mam co do 90% odpowiedzi jakich udzieliłem :)
Czytaj dalej
Konkurs (aktualizacja)
Dziś (3 grudnia) jadę na konkurs z języka Angielskiego do Lęborka, trzymajcie za mnie kciuki! :D
Teraz podam trochę więcej informacji: jest to konkurs wojewódzki, był to etap II (etap rejonowy). Zająłem 9 miejsce w rejonie, 48/100 pkt. [mogło być lepiej... ], rejonów było 10; do Gdańska ma dostać się 100 najlepszych osób, i mam nadzieję że się dostanę :D
Mam internet
Nie będę się za dużo rozpisywał: po prostu, mam internet! :)
I jak narazie tyle mam do przekazania ;)
O tym i o tamtym…
Jak pewnie niektórzy zauważyli, jestem znów obecny w „świecie internetowym”. Internetu co prawda u siebie /jeszcze/ nie mam, ale jak jest ładna pogoda + mam szczęście to udaje mi się skorzystać z sieci u siebie – a tak to muszę chodzić do rodziny/kolegów ;-)
Wszystko powoli się „normalizuje”, tzn. samochód już przerobiony (przekładka kierownicy, polskie blachy itd.), większość spraw załatwiona, 4 nowe nr-y (w Play Fresh) założone, no i chodzę do gimnazjum razem z kolegami (z tą klasą z którą miałem/chciałem chodzić :)). Czytaj dalej
Wyjazd do Polski
Dzisiaj wieczorem, tj. 26 Sierpnia wyjeżdżam do Polski :) Do UK już prawdopodobnie nie wracam. Pomagałem rodzicom załatwiać sprawy, a mój brat został w Polsce u cioci od kiedy pojechaliśmy na wakacje :) W Polsce internetu przez jakiś czas nie będę miał, ale jak się pojawię w internecie do napiszę wpis na blogu ;)
Narka, do następnego! ;)
Wakacje
Jutro wieczorem, tj. w piątek, 16 Lipca 2010 o godz. 18:00, opuszczam Anglię; zmierzam do Polski, w samochodzie razem z rodziną. Powrót do Anglii, jeśli będzie, to albo 1 Sierpnia (gdyż rodzice mają urlop tylko na dwa tygodnie), albo 1 Września (bo szkoła się zaczyna gdzieś koło tego). Czytaj dalej
Llandudno – tam byłem w wolnym dniu :)
W poniedziałek, korzystając z okazji, że w Anglii [m.in.] pierwszy poniedziałek maja jest wolny (tak się jeszcze złożyło, że akurat wypadł 3ci maja, także w Polsce również było wolne :)) wybraliśmy się z rodzicami i bratem do miejscowości Llandudno – małego miasta nadmorskiego, znajdującego się w północnej Walii. Było dosyć blisko, ‘normalna’ podróż – 1.5h [tylko jak zwykle, korki potrafią wszystko przedłużyć ;p].
Czytaj dalej